1

Temat: przeszkody podczas treningu

od jakiegoś czasu denerwuje mnie i nie tylko mnie że podczas naszego(początkujący BJJ) treningu wchodzą zawodnicy z grupy zaawansowanej  i przeszkadzają siedzą na tych "grzejnikach" i gadają, dekoncentrują instruktora który stara się zachować fason w końcu to jego koledzy (ale bez przesady) .uważam że Trener Paweł.SZ powinien zwrócić uwagę na ten detal.

2

Odp: przeszkody podczas treningu

  • po 1, chyba najbardziej przeszkadza to wlasnie Tobie, nie instruktorowi..

  • to sprawa instruktora, aby w takiej sytuacji reagowac - nie Twoja..

  • po co wypisujesz o tym na forum, skoro bez problemu mozesz porozmawiac face 2 face?

  • kazdego obowiazuja okreslone reguly zachowania, zwlaszcza, jezeli ma to wplyw na innych. to kwestia dobrego wychowania. w klubie dodatkowo obowiazuje wszystkich hierarchia - wg. pasow oczywiscie. i ci wszyscy niedobrzy koledzy z zaawansowanej - gaduly - byc moze sa tam juz na troche innych zasadach. jakich? - to sprawa trenera.

  • szuwar doskonale wie co ma robic.

3

Odp: przeszkody podczas treningu

….to kwestia dobrego wychowania. w klubie dodatkowo obowiazuje wszystkich hierarchia - wg. pasow oczywiscie. i ci wszyscy niedobrzy koledzy z zaawansowanej - gaduly - byc moze sa tam juz na troche innych zasadach. jakich? - to sprawa trenera…..



no i dlatego co roku tracicie tylu ćwiczących zmieniają się jak rękawiczki a ta tzw "hierarchia" nie upoważnia cię do bycia świętą krową na treningu (bez urazy kolego wypowiedziałem swoje zdanie).Nie miej mi za złe że ten temat poruszyłem.

  Wyjaśniłeś mi dosadnie co to jest "hierarchia" i "dobre wychowanie" w twoim klubie.(o to mi chodziło ).

4

Odp: przeszkody podczas treningu

ninja napisał/a:

..a ta tzw "hierarchia" nie upoważnia cię do bycia świętą krową na treningu..

rozumiem, ze ten zarzut o gadanie, to 'pilka' glownie do mnie.. coz.. jezeli masz mi cos do zarzucenia, zalatw to na treningu, face 2 face, a nie przez forum. jestem otwarty na dyskusje.


ninja napisał/a:

.. dlatego co roku tracicie tylu ćwiczących zmieniają się jak rękawiczki

jestem ciekawy w jaki sposob doszedles do takich zdecydowanych wnioskow? wg. mnie, powody odejscia bywaja najrozniejsze..
i powiedz, skad niby masz takie informacje? prowadzisz statystyke czy jak?
rotacja osob jest rzecza zupelnie naturalna, niezaleznie od klubu. z tych, ktorzy pojawili sie teraz, za rok czy 2 zostanie moze z 20%, moze mniej.. przygladam sie temu od ladnych paru lat.
chyba nie dostrzegasz tez, ze aktualnie cwiczacych przybywa..

ninja napisał/a:

Wyjaśniłeś mi dosadnie co to jest "hierarchia" i "dobre wychowanie" w twoim klubie.(o to mi chodziło).

jezeli nie zrozumiales, powtorze: zasady we wlasnym klubie ustala trener. to przeciez oczywiste.

sadzilem, ze to takze twoj klub, skoro wyrazasz o nim tyle ciekawych opinii?
co za polityke uprawiasz stosujac takie skroty myslowe? odnosze wrazenie, ze bardzo chcialbys mnie/pawla/klub zdyskredytowac.. a skoro mowa o dobrym wychowaniu - nie jest dobrze kalac wlasne gniazdo..
i pamietaj, jezeli tyle rzeczy ci przeszkadza (to sala, to gadanie, za chwile jeszcze cos innego zapewne znajdziesz) - prawdopodobnie z latwoscia znajdziesz inny klub, spelniajacy twoje wymagania. nie rozumiem.. po co sie meczyc i ciagle narzekac?

kazdy ma prawo do wlasnej opinii. nie kazdy ma jednak odwage wyrazic ja otwarcie, prosto w twarz..

5

Odp: przeszkody podczas treningu

...co za polityke uprawiasz stosujac takie skroty myslowe? odnosze wrazenie, ze bardzo chcialbys mnie/pawla/klub zdyskredytowac.. a skoro mowa o dobrym wychowaniu - nie jest dobrze kalac wlasne gniazdo..

zdyskredytować ??? człowieku nie mam takiego zamiaru opisałem tylko co mnie boli a ty mi tu wyskakujesz z jakimiś wywodami.

...face 2 face...co to za tekst...

a po co mam sobie wrogów robić lepiej żebyś nie wiedział kim jestem bo po co ??? Mam nadzieje że nie masz mi za złe tych ostrych słów jakie powiedziałem pod twoim adresem.(nie chciałem ci honoru splamić)ale ten tekst...face 2 face.. po co to .

Pozdrawiam serdecznie

6

Odp: przeszkody podczas treningu

Osobiście uważam, że dopóki ktoś nie obraża innych użytkowników czy też łamie regulamin to ma jak najbardziej prawo wypowiadać się na forum. Takie uwagi jak ta mogą stanowić cenną wskazówkę dla trenera czy instruktorów - klubowi przecież też zależy, żeby ludzie trenujący byli zadowoleni a nie jest też organizacją charytatywną. Rozumiem też, że ktoś nie chce rozmawiać w cztery oczy i powiedzieć: "Nie podoba mi się to i tamto" - jak byłby postrzegany przez innych - jako buntownik robiący łaskę, że trenuje. Osobiście nie odebrałem tego posta jako dyskredytującego kogokolwiek ale też nie uważam, że słuszne jest stwierdzenie, że ludzie odchodzą przez to, że ktoś z grupy zaawansowanej siedzi na kaloryferze. Potraktujmy więc uwagi na forum jako wskazówki do polepszenia jakości, a jeżeli są nieprawdziwe to argumentujmy. Pozdrawiam wszystkich.

7

Odp: przeszkody podczas treningu

Jesli moge cos dodac w tym temacie to proponuje  by ninja porozmawial sobie z trenerem Kuba lub tez trenerem Pawlem    (nikt nie musi o tym wiedziec przeciez bo nie musi to byc na treningu) o tym co mu nie pasuje a oni z pewnoscia chetnie mu odpowiedza na jego pytania i uwagi . Przeciez oni nie gryza smile i mozna sie do nich zwrocic z kazdym problemem lub tez uwaga. pozdro

8

Odp: przeszkody podczas treningu

ninja napisał/a:

.. zdyskredytować ??? człowieku nie mam takiego zamiaru opisałem tylko co mnie boli

chcialem ci jedynie uswiadomic, ze sposob w jaki wypowiadasz sie na forum powoduje, ze mozesz byc odbierany jako osoba szerzaca antagonizmy.. w sobie tylko znanym celu..

ninja napisał/a:

...a ty mi tu wyskakujesz z jakimiś wywodami.

odnioslem sie do twojej wypowiedzi, argumentujac swoj punkt widzenia i zadajac konkretne pytania.. moze zamiast reagowac agresja po prostu na nie odpowiesz? zreszta jak sam powiedziales - kazdy ma prawo do wlasnej opinii.. uszanuj wiec i moja. a jesli masz zastrzezenia, prosze bardzo.. jak napisalem juz wczesniej.. jestem otwarty na dyskusje. ale nie tak, nie przez forum.

ninja napisał/a:

...face 2 face...co to za tekst...

nie widze nic niestosownego w tym, by uzyc takiego powiedzenia, ale jesli wolisz to prosze..: prosto w twarz, albo twarza w twarz..
wlasnie tak powinno zalatwiac sie podobne sprawy, zwlaszcza jezeli dotycza 1 osoby. a jakies forumowe pyskowki rzucane przez anonima sa nic nie warte. zwyczajne tchorzostwo.

ninja napisał/a:

a po co mam sobie wrogów robić lepiej żebyś nie wiedział kim jestem bo po co ???

a moze wlasnie nie wrogow bys zyskal, a respekt, ze otwarcie potrafiles bronic wlasne zdanie..

ninja napisał/a:

Mam nadzieje że nie masz mi za złe tych ostrych słów jakie powiedziałem pod twoim adresem.(nie chciałem ci honoru splamić)

no wlasnie, co innego stanac przed kims, co innego anonimowo przed monitorem.. a o moj honor sie nie martw

ninja napisał/a:

ale ten tekst...face 2 face.. po co to

mam nadzieje, ze nie odebrales tego jako wyzwania, lub propozycji do przejscia na argumenty silowe.. bez obaw..

9

Odp: przeszkody podczas treningu

Przyjacielu ja się już się wypowiedziałem więc po co dalej ciągniesz ten temat np "Paweł "już się wypowiedział

...Osobiście uważam, że dopóki ktoś nie obraża innych użytkowników czy też łamie regulamin to ma jak najbardziej prawo wypowiadać się na forum. Takie uwagi jak ta mogą stanowić cenną wskazówkę dla trenera czy instruktorów - klubowi przecież też zależy, żeby ludzie trenujący byli zadowoleni a nie jest też organizacją charytatywną. Rozumiem też, że ktoś nie chce rozmawiać w cztery oczy i powiedzieć: "Nie podoba mi się to i tamto" - jak byłby postrzegany przez innych - jako buntownik robiący łaskę, że trenuje. Osobiście nie odebrałem tego posta jako dyskredytującego kogokolwiek...



              a ty nadal szukasz dziury w całym po to jest Forum,mam nadzieje że inni uczestnicy będą poruszać tego rodzaju tematy w jednym celu aby ukazać Trenerowi,kolegom z klubu jaka sytuacja panuje na treningach,trzeba rozmawiać na różne tematy unikniemy wtedy wielu nieporozumień a i przyszli koledzy zobaczą że potrafimy rozmawiać w sposób kulturalny ze sobą.

Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie

Ostatnio edytowany przez ninja (2011-10-30 21:30:08)

10

Odp: przeszkody podczas treningu

Ninja - według mnie nawet nie trenujesz w Boi teamie smile
A jeżeli tak to nie masz jaj żeby się przedstawić.
pozdrawiam

11

Odp: przeszkody podczas treningu

siema... dramatyczna jest ta dyskusja powyżej więc musiałem napisać coś od siebie..w klubach sztuk walki jest tak ( było i będzie ), że trenujący dłużej są na nieco inych zaadach, są bardziej ze sobą zżyci, tworzy sie coś na kształ rodziny a każdy nowy musi zapłacić "frycowe" żeby stać się jej pełnoprawnym członkiem, ludzie przychodzą i odchodzą, trenują chwilę i rezygnują bo to ciężkie i chwilami nieprzyjemne hobby, zostają najwytrwalsi - wiem o czym mówię bo ćwiczę 20 lat, zaliczając po drodze 3 różne dyscypliny.. w każdym klubie tak było i dopóki nikomu nie dzieje się nic złego nie ma o czym mówić. kadra siedzi i gada na kaloryferze - ok, niech gada przez końcówkę treningu podczas kulanki, skup się na sobie i nie myśl co dzieje się obok Ciebie - Ty masz trenować, to jest w tym czasie Twoje zajęcie więc tym właśnie się zajmij. Kadra Ci przeszkadza..a  może warto, że ktoś bardziej doświadczony patrzy jak ćwiczysz, może później coś Ci podpowie, może sam spytasz a ktoś Ci odpowie i wtedy...chłopaki z kadry już nie będą tacy źli.. a może niedługo któregoś z nich skończysz i nabiorą szacunku..za jakiś czas to Ty będziesz siedział na kaloryferze..taka jest kolej rzeczy w tym "świecie". z drugiej strony faktycznie, może potrzebujesz pełnej koncentracji i ciszy  - też tego czasem potrzebuję, nie raz na sali sam sprzeczałem się z kimś, czasem z Szuwarem, który jest moim kumplem, kłóciłem się w różnych klubach z różnymi trenerami ale tego nie da się uniknąć bo taki klub to banda chłopaków z różnymi, często ciężkimi charakterami a nie kółko plastyczne..grunt to umieć rozmawiać i tego Wam i sobie życzę! reasumując - nie jestem najmądrzejszy ale trochę w sportach walki przeszedłem, jeździłem na obozy, turnieje, zgrupowania, jako junior dostawałem od seniorów przy każdej okazji i...żyję i trenuję więc Ninja - Koleżko - gadanie innych na kaloryferze to nie jest chyba coś co Cię złamie?!? pozdro dla Wszystich - Erni aka Ropucha

12

Odp: przeszkody podczas treningu

Dzięki za wypowiedzenie się KOLEŻko masz dużo racji.pozdrawiam :-)



.. .a może niedługo któregoś z nich skończysz i nabiorą szacunku...-


mam taką nadzieję że niektórych skończę po to przyszedłem do tego klubu aby ćwiczyć z najlepszymi ,zdobywać nowe doświadczenia,i będe się starał robić wszystko na maxa a szacunek
zapracuje na niego.

Ostatnio edytowany przez ninja (2011-11-04 09:39:37)